24 października 2013


ważne, muzeum płot, trawa, drzewa

Jeżeli jesteś stałym czytelnikiem bloga, to z pewnością zauważyłeś, że posty, które pojawiały się na blogu w ciągu ostatnich kilku tygodni, dotyczyły nauki języka angielskiego. Część czytelników obserwowała to z niepokojem, gdyż w tytule bloga mam, że traktuję tutaj o biznesie i finansach. I tak w istocie rzeczy jest.

Mój blog opisuje finanse osobiste (tj. oszczędzanie, inwestowanie dla zwykłych ludzi i drobnych przedsiębiorców) oraz tzw. e-biznes, który dzielę na sprzedaż i reklamę. To dlaczego było tyle wpisów o nauce angielskiego? Ano dlatego (uwaga teraz będzie najważniejsze zdanie tego tekstu), że angielski to podstawa funkcjonowania w dzisiejszym biznesie i nie tylko w nim. 

Każdy przeciętny człowiek powinien znać język angielski. To naprawdę bardzo ułatwia życie, powoduje, że możemy więcej zarobić, a świat zagraniczny nie jest dla nas barierą nie do pokonania. Chciałbym tutaj z góry wszystkich zapewnić, że na blogu nadal będą się pojawiać wpisy, które są na temat nauki angielskiego, choć już w mniejszym nieco zakresie jak było to do tej pory. 

Wracam teraz do źródła bloga, czyli będą wpisy na tematy finansowo-biznesowe. Nie będą się one już pojawiać tak często, ja to miało miejsce w przypadku wpisów na temat angielskiego, ale postaram się utrzymać liczbę minimum 3 wpisów tygodniowo. Tym wpisem chcę także zakończyć ten "angielski" maraton artykułów, który zaczął się pod koniec lata. Na sam koniec wrzucam podsumowanie wpisów. 





Autor zdjęcia: Joe Shlabotnik, flickr.com

2 PRZEŚLIJ KOMENTARZ:

  1. Popieram cię w 100%. Od jakiegoś czasu cierpię okrutnie na brak dobrej znajomości języka angielskiego, ponieważ przy pracy korzystać muszę bardzo często z Internetu i to właśnie po angielsku. Chyba muszę poważnie pomyśleć o dokształcaniu, bo na co dzień brak mi wielu słówek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jasne, angielski jest bardzo ważny, nie znając go trudno dotrzeć do wielu interesujących treści. Apropos, świetny blog Łukasz, sam nie wiem dlaczego nie odkryłem go wcześniej...

    OdpowiedzUsuń

PAMIĘTAJ! Komentarze wulgarne, reklamowe i niezwiązane z tematem wpisu będą usuwane! Podpisuj się przynajmniej imieniem lub pseudonimem, jeżeli chcesz uzyskać odpowiedź!