2 grudnia 2013


auto, audi, new generation, new design, red, orange, car

Jako kierowca, który niemal codziennie jeździ gdzieś autem bardzo interesuję się tym tematem. Postaram się dziś odpowiedzieć na pytanie jak oszczędzać na kosztach podróży samochodem, czyli jak oszczędzać na benzynie, oleju napędowym czy LPG, jakie są moje doświadczenia w tym zakresie i zadam także Wam pytanie, co robicie by oszczędzać na paliwie i ogólnie na kosztach podróży, nie tylko samochodem. 

Zacznę od tego, że bardzo lubię jeździć autem. Lubię odkrywać nowe miejsca w regionie. Jako, że mieszkam w aglomeracji śląskiej to mam dużo doświadczeń z jazdą miejską i wiele terenów pozostało jeszcze do odkrycia. 

Jeżdżę na benzynowym silniku 1.3 60 KM Skody, który pali w cyklu mieszanym około 7 l/100 km co niestety jest dużą ilością. Nie mam auta w gazie, a gazować mi się nie opłaca, bo instalacja mogłaby przewyższyć wartość samochodu. Kolega ma w gazie i jeździ praktycznie jakieś 40% taniej. 

Co robię by oszczędzać paliwo? 

Przede wszystkim jazda z zamkniętymi oknami w lato i zimie, hamowanie biegami zawsze i wszędzie, byle tylko obroty nie spadły. Unikam także jazdy powyżej 90 km/h, bo to właśnie jazda z dużą prędkością marnuje najwięcej paliwa, a szybkość 80-90 km/h jest prawie w każdym rodzaju samochodu prędkością optymalną jeżeli chodzi o szybkość jazdy do zużycia paliwa. 

Choć w regionie jest ich dużo, to ja staram się omijać autostrady. Wolę drogi krajowe i wojewódzkie (dobrze jak są dwujezdniowe). Na autostradzie trzeba szybko jechać, poniżej 100 km/h nikt nie jeździ, poza tym pojawiają się także opłaty za autostradę, które powodują, że zyskujemy jedynie czas, a nie pieniądze (w większości przypadków, bo nie zawsze np. trasa z Katowic do Wrocławia jest lepsza jadąc autostradą niż drogami krajowymi, ale np. jadąc z Katowic do Krakowa lepiej jechać drogami krajowymi niż płacić za najdroższą autostradę w kraju [tylko ok. 70km], która ciągle jest w remontach). 

Unikam także gwałtownego hamowania (pisałem, hamowanie biegami zawsze i wszędzie). Oczywiście mój paliwożerny samochód, nie jest dobrym rozwiązaniem i mam nadzieję, że wkrótce zostanie zastąpiony czymś lepszym tj. samochodem z silnikiem diesla lub benzyniakiem z instalacją LPG. 

Oczywiście są pewne wady takich rozwiązań, o części wiem o niektórych nie. Diesel czy gaz mają swoje wady, dlatego proszę osoby, które coś tam wiedzą na ten temat z własnego doświadczenia, by opisały swoją sytuację jak to wygląda u nich. 

Mnie niezbyt interesują samochody, ich osiągi, turbosprężarki, pompowtryski, turbiny, głowice itp. Nie znam się na tym, bo dla mnie samochód to pojazd służący do przemieszczania się z punktu A do B w bardziej komfortowy i szybszy sposób niż komunikacja miejska. 

Mnie interesują koszty eksploatacji, czyli ceny części, napraw i paliwa. Do tego koszty ubezpieczeń. Warto mieć także znajomego mechanika, który zrobi coś taniej lub posłuży darmową poradą lub za przysłowiowe piwo. Na szczęście takiego mam. Ważne jest także, by jeździć z głową i nie tracić czasu i pieniędzy na niepotrzebne kilometry, dogadywać się z innymi na wspólną podróż czy zakupy. Wtedy koszty spadają, nawet przy benzynie. 

A jak tam u Was? Bardzo mnie ciekawią Wasze koszty eksploatacji samochodu. Co zrobić by zaoszczędzić? Jak maksymalnie obniżyć wpływ auta na stan naszego portfela? Czekam także na Wasze sugestie. 


Autor zdjęcia: Thomas Becker, flickr.com

9 PRZEŚLIJ KOMENTARZ:

  1. Witam,

    Ja jeżdżę MAZDĄ 6, 2002r 2,0 l. W momencie zakupu tego samochodu od razu zainwestowałam w LPG i za każdym razem gdy jadę tankować samochód bardzo się cieszę z mojej decyzji.
    Po mimo iż wkład był duży bo ok 3 tyś zł nie żałuje, ponieważ ta inwestycja zwróciła mi się już daaaawno temu. I nie muszę się za każdym razem zastanawiać czy gdzieś pojechać czy szkoda mi kasy ...
    Obecnie robię 450 km za ok 100 zł.(jest to cena paliwa + gazu. Ponieważ samochód zawsze odpalany jest na paliwie i do dopiero po nagrzaniu się silnika od ok 35 stopni przełącza się na gaz.Wiadomo zimą trwa to trochę dłużej, a latem krócej, jednak średnio wychodzi to 100 zł)

    Pozdrawiam serdecznie
    Złatka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Złatka,

      -czy instalacja LPG powoduje jakieś szczególne problemy? czy są rzeczy o których należy pamiętać? przeglądy itp.? jaki koszt? jakie masz z tym doświadczenia?
      -czy dużo paliwa potrzebujesz na rozruch? gdybyś mogła opisać procentowo ile % spala auta paliwo, a ile gazu w czasie jazdy

      Usuń
    2. Witam,

      Jeśli masz na myśli czy podczas jazdy odczuwam jaką różnicę, w zależności od tego czy jadę na gazie czy na benzynie - to moja odpowiedź brzmi nie. Kiedyś przy starych instalacja różnica była kolosalna, jednak teraz przy nowszych jej nie ma.

      Powiem szczerze, że jakiś dodatkowych przeglądów dotyczących LGP nie robiłam, a autko chodzi jaki igła ( nie wliczają wymiany filtrów )

      Trudno jest mi to przeliczyć na % ponieważ wszytko zależy od temperatury jak panuje na dworze.
      Jednak przy najmroźniejszych zimach, autko po przejechaniu ok 6 km przełączy się na gaz. Równie dobrze można odpalić samochód i po ok 5 minutach również przełączy się na LPG.100 zł = 20 zł paliwo + 80 zł gaz.

      Pozdrawiam
      Złatka

      Usuń
  2. Zamiast hamować biegami więcej luzu.
    Wbrew opinii fachowców ,przetestowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlaczego używanie hamulca na luzie ma być bardziej ekonomiczna niż hamowanie biegami?

      Usuń
  3. Jazda na luzie w stosunku do hamowania silnikiem to ok. 5% większe zużycie. Inne rzecz jest taka, że nie tylko hamowanie się liczy. Liczy się też przyspieszanie. Najmniej samochód pali nie podczas długotrwałego i powolnego hamowania, ale kiedy przy przyspieszaniu naciska się pedał gazu w ok. 70-80% i nie przekracza ok. 2500 obrotów w dieslu, a w benzyniaku 3000 obrotów. szerokości ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeżdżę fiatem z instalacją gazową. Jeżdżę dużo więc dzięki temu sporo oszczędzam.
    Średnie zużycie gazu w cyklu mieszanym kształtuje się na poziomie poniżej 9 litrów.
    Miesięcznie oszczędzam w ten sposób kilkaset złotych.
    Wcześniej miałem diesla ale przy obecnych cenach paliw, jazda na LPG wychodzi taniej.
    Jedyna wada to zbiornik w bagażniku i tankowanie co trzy dni.

    Pozdrawiam,
    Jacek Pastuszko

    OdpowiedzUsuń
  5. przy hamowaniu silnikiem komputer pokładowy w dieslu pokazuje zerowe zużycie paliwa, co mnie wkurzą bo silnik przecież cały czas jest włączony. Wydaje mi się że jazda na luzie a hamowanie silnikiem daje niewielkie oszczędności. Dodałbym jeszcze odpowiednie ciśnienie w oponach oraz wyjęcie zbędnych ciężarów z bagażnika

    OdpowiedzUsuń

PAMIĘTAJ! Komentarze wulgarne, reklamowe i niezwiązane z tematem wpisu będą usuwane! Podpisuj się przynajmniej imieniem lub pseudonimem, jeżeli chcesz uzyskać odpowiedź!